Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybka masa mięśniowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybka masa mięśniowa. Pokaż wszystkie posty

Masa bez oporów

środa, 12 stycznia 2011

Wysiłki nie zawsze dają upragniony efekt od razu. Czasem trzeba poczekać całkiem długo, żeby zobaczyć rezultaty działań, które wykonaliśmy. Czasem trzeba nieźle się napocić, żeby później korzystać z wypracowanych sukcesów.

I gdzie te efekty?


Zaczynając jakiekolwiek działanie chcielibyśmy jak najszybciej widzieć efekty. Nie po to coś robimy, by kompletnie nic z tego nie mieć. Wiele osób strasznie się niecierpliwi, kiedy muszą poczekać na cokolwiek, muszą „tracić czas”, nawet jeśli ten czas to kilka minut. Również przy wysiłkach wkładanych w budowę masy na siłowni można przez jakiś czas, nawet dłuższy, nie widzieć efektów naszych starań. Ale można poznać tego powody. Pierwszym z nich może być to, że ćwiczymy bez pomysłu, nie wiemy co i jak i dlatego rezultaty są mizerne. Drugim powodem może być to, że nie dostarczamy dostatecznej ilości trawionych substancji odżywczych, a w szczególności białka. Opracowanie systemu diety i systemu treningowego powinno zapewnić umiarkowany przyrost masy mięśniowej. Ale możemy go przyspieszyć różnego rodzaju odżywkami lub gainerami. Oprócz samego białka zawierają one wyselekcjonowane substancje, które wpływają dodatnio na proces anaboliczny, poprawiają działanie układu krwionośnego, umożliwiając szybszy transport substancji odżywczych. Przy gainerach efekty widać bardzo szybko, a masa przyrasta bez oporów. Dzięki temu porządnie widać, że rośniemy, że mięśnie rozwijają się. To daje większą chęć do dalszego ćwiczenia i odnoszenia kolejnych sukcesów. Jeśli wcześniej pytaliśmy „I gdzie te efekty”, teraz raczej już tak nie zapytamy. Efekty są i to bardzo realne. Właściwe, porządnie wypreparowane białko to składnik gainerów. Często stosuje się białko pszeniczne lub z innych zbóż, jednak w tej chwili dotyczy to raczej tylko tańszych i jednocześnie mniej efektywnych gainerów. Te bardziej wartościowe zawierają białka wypreparowane na przykład z jaj kurzych. Mogą również pochodzić z serwatki, wybieranej przez sportowców od dziesięcioleci ze względu na szybką przyswajalność. Lepsze białko pozwala szybciej zbudować masę. Gorszej jakości białko może powodować konieczność dłuższego przetwarzania go przez organizm człowieka – a to związane jest z dodatkowym wydatkiem energetycznym. gainery – odzywki na masę przyspieszają procesy anaboliczne sprawiając, że mięśnie rosną w oczach – ale wciąż są to mięśnie, a nie napompowane wodą nie wiadomo co, jak to się odbywa w przypadku „cudownych” preparatów pozwalających rzekomo tak strasznie zwiększy masę. Jeśli masa ma przyrastać bez oporów czasem może się przydać gainer.

Czy można szybko schudnąć i zwiększyć masę mięśniową ?

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Czy można szybko schudnąć i zwiększyć masę mięśniową ? cz. 1

To pytanie zadają sobie tysiące, jeśli nie miliony kobiet i mężczyzn na całym świecie. Odpowiedzi, która satysfakcjonowała by wszystkich i dawała błyskawiczne i pewne efekty nie ma i nic nie wskazuje na to, aby coś w najbliższym czasie miała się pojawić.


Jest za to wiele porad sugerujących jakie działania powinno się podjąć, aby osiągnąć wymarzony efekt tak wizualny jak i aspekcie fizycznym. Naszym zadaniem jest przefiltrowanie tych wszystkich informacji, które sprawiają, że nie wiemy, w którą stronę podążyć. Na rynku dietetycznym można nie rzadko spotkać przecież porady, które raz polecają dany produkt spożywczy jako wspaniały komponent naszej diety, a inne uznają go za jedno z największych zagrożeń zdrowego żywienia.


Zanim zaczniemy się zastanawiać jaką dietę, ćwiczenia oraz inne czynności zastosować do tego, aby zbudować wspaniała sylwetkę musimy zdać sobie sprawę z kilku niezwykle ważnych aspektów.
Oto one :

1. Nikt nie jest taki sam – żaden organizm nie jest taki sam


Teza niby bardzo prosta, jasna i uznawana niemalże przez wszystkich, ale najczęściej w czystej teorii. Ile razy daliśmy się zwieść „diecie cud – każdy schudnie 5 kg w tydzień !” ? Zapotrzebowanie na poszczególne składniki spożywcze jest zależne zarówno od czynników zewnętrznych takich jak : aktywność fizyczna, tryb życia, przeciętna długość snu, aż do czynników od nas niezależnych, czyli genetycznych.


Wniosek :
Musimy poznać na początek swój organizm. Pomóc w tym mogą dietetycy, ale również samodzielna obserwacja trybu życia i wyjmowanie z tego wniosków daje świetne efekty.


2. Czy na pewno chcesz schudnąć i dlaczego ?



To jeden z najważniejszych problemów ludzi próbujących się odchudzać, czyli motywacja. Wiele badań udowodniło, że nasz wygląd, nasza sylwetka zależą w dużym stopniu od naszego samopoczucia i wewnętrznej dyscypliny, czy przyzwyczajeń.
Aby móc solidnie zaplanować nasza dietę i reżim treningowy najważniejsze jest stworzenie planu dietetycznego, a do niego najlepiej treningowego. Wiele nieudanych prób odchudzania się jest związanych jest : z albo zbyt luźnym podejściem do odchudzania albo z narzuceniem sobie zbyt ciężkiego reżimu dietetycznego. Prawda zawsze zazwyczaj jest gdzieś pośrodku i tak samo jest z budowaniem sylwetki. Niewłaściwe podejście do tego aspektu powoduje często syndrom wypalenia i zrezygnowania. Przecież mamy osiągać radość i cieszyć się z każdego postępu !


Wniosek :
Zaplanuj sobie swoją dietę, zaplanuj sobie swój trening. Nie przyjmuj na początek zbyt rygorystycznego planu, bo możesz zbyt szybko się zniechęcić.


3. Jedz i ćwicz to co lubisz !

Tak, chociaż oczywiście nie do końca ;).


W dalszym ciągu chodzenie do fastfoofów, czy spożywanie ogromnych ilości chipsów, czy czekolady spowoduje, że efektem będzie dalsze tycie.


Wybierając dietę, czy tworząc ją samodzielnie lub z pomocą dietetyka mamy wiele możliwości konfiguracji naszych posiłków. Jeżeli nie lubimy bananów, a za to uwielbiamy jabłka, to nie znaczy, że musimy zrezygnować z całej diety. To oznacza, że powinniśmy zrekonfigurować naszą dietę tak, abyśmy byli zadowoleni z tego co jemy. Jeżeli będziemy czuli, że to co jemy jest smaczne, że dieta sprawia nam przyjemność to dużo łatwiej przyjdzie nam wypracowanie odruchu zdrowego odżywiania.
Tak samo ma się sprawa z ćwiczeniami fizycznymi.
Wiele osób mówi, że nie ćwiczy, bo nie lubi chodzić na siłownie. Nie bawi ich przekładanie ton żelastwa i przebywanie w przepoconej sali.
Ja to doskonale rozumiem, ponieważ sam tego nie lubię... ;)
Jednak żyjemy w czasach, w których mamy do wyboru o wiele tyle sportów rozwijających muskulaturę, że wystarczy poszperać chwilę w internecie i znaleźć wiele interesujących ćwiczeń, czy sportów. Jeżeli dla kogoś problemem jest to, że siłownia jest obiektem zamkniętym, to może warto spróbować outdoor fitness, czyli ćwiczenia siłowe na świeżym powietrzu ?
Jeżeli ktoś nie lubi biegać, to może polubi jeżdżenie na rolkach ?

Wniosek :

Nie zamykajmy się w schematach, które z samego założenia są abstrakcyjne, a nie zindywidualizowane. Starajmy się szukać przyjemności w tym, co jemy i w tym co i jak ćwiczymy.Radość z tego będzie jednym z głównych czynników zdrowego i zbilansowanego rozwoju fizycznego.

Sample

Tagi